Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zapiski prawie kulinarne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zapiski prawie kulinarne. Pokaż wszystkie posty

25 grudnia 2012

Wesołych Świąt !!!!



Wesołych Świąt!
Bez zmartwień,
Z barszczem, z grzybami, z karpiem,
Z gościem, co niesie szczęście!
Czeka nań przecież miejsce.
Wesołych Świąt!
A w Święta,
Niech się snuje kolęda.
I gałązki świerkowe
Niech Wam pachną na zdrowie.
Wesołych Świąt!
A z Gwiazdką!
Pod świeczek łuną jasną
Życzcie sobie - najwięcej:
Zwykłego, ludzkiego szczęścia! :))



21 listopada 2012

Liebster Blog Award


Fajnie jest dostać wyróżnienie, i choć jest to tylko zabawa potrafi pochmurny dzień od razu zamienić w słoneczny :D   A wyróżnienie otrzymałam od Ani




 O co chodzi w „Libster Award”:
,,Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów  więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

Pytania jakie otrzymałam:
  1. Kasza czy ryż do obiadu? Ziemniaki, makaron, ryż, i w ostateczności kasza :)
  2. Lakier do paznokci kolorowy czy bezbarwny? Na co dzień bezbarwny, a od „święta” kolorowy ;)
  3. Sobota czy niedziela? Oczywiście SOBOTA!!! :D
  4. Ciasta czy ciasteczka? Wszystko ;)
  5. Gotowanie czy pieczenie? Pieczenie
  6. Kwiatek doniczkowy czy cięty? Doniczkowy, ale taki co uwielbia suszę ;)
  7. Jabłko czy gruszka? Jabłko
  8. Serce czy rozum? Ostateczna decyzja i tak zawsze należy do serca ;)
  9. Spodnie czy spódnica? Spodnie
  10. Boże Narodzenie czy Wielkanoc? Boże Narodzenie i najlepiej żeby było śnieżne
  11. Morze czy góry? Mimo lęku wysokości – góry :)

Blogi, które chciałabym wyróżnić:
  1. A dupa rośnie
  2. Alfabet smaków
  3. Sztuka gotowania wg Samiry
  4. Do kawy - moje słodkości
  5. Jedynka gotuje
  6. Kraina smaków
  7. Kuchennymi drzwiami
  8. Makaron i rodzynka
  9. Srebrna Cukierenka
  10. Z pieczeniem za pan brat
  11. I love bake


I moje pytania:
  1. Słodko czy wytrawnie?
  2. Mały domek na wsi czy mieszkanie w mieście?
  3. Optymistka czy pesymistka?
  4. Spacer podczas deszczu czy wylegiwanie się na słońcu?
  5. Książki czy filmy?
  6. Psy czy koty?
  7. Czego nigdy nie zjesz?
  8. A co mogłabyś jeść bez końca ;) ?
  9. Ulubiona czekolada?
  10. Ile łyżeczek cukru sypiesz do herbaty ?
  11. O czym marzysz ?
Miłej zabawy :) 

30 sierpnia 2012

Versatile Blogger Award




Zakładając bloga nie marzyłam o tym, że będę mieć wiernych czytelników i mój blog może okazać się choć trochę popularny :D  A tu niespodzianka - Ania z Kuchnia domowa Ani nominowała mój blog do Versatile Blogger Awar. Bardzo się cieszę oraz dziękuję jej za wyróżnienie i dołączam do zabawy :)



A to jej zasady:

Należy
·         nominować 15 blogów, które twoim zdaniem na to zasługują
·         poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów
·         ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie
·         podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu
·         pokazać nagrodę The Versatile Blogger Award u siebie na blogu

Teraz najtrudniejsza część zadania :). Ja bym nominowała wszystkich, ale skoro mam tylko wybrać 15 to wybieram: (kolejność alfabetyczna)

1.       Anyżkowo
2.      Cioccolato Gatto
3.      Cukrem i miodem
4.      Domowe wypieki
5.      Eksplozja smaku
6.      Kraina Smaków
7.      Mniamuśne
8.      Na miotle
9.      Przy kuchennym stole
10.   Słodka pasja
13.   Świat ciasta

A tych wszystkich co pominęłam też nominuję jako 16. A nominuję za wytrwałość – może na początku nikt nie zagląda, ale z czasem to się zmieni:) ; za chęć – dzielenia się sprawdzonymi przepisami, pomysłami, sztuczkami kulinarnymi; za pasje – bez nich nie byłoby tak fantastycznych blogów; za odwagę – bo każdy mówi że on by to zrobił lepiej, ale jakoś na mówieniu się kończy, a odwagę mają nieliczni …

Kilka faktów o mnie :)

Najpierw myślałam, że 7 rzeczy do strasznie dużo, a ja znajdę co najwyżej trzy, ale jak zaczęłam pisać to okazało się że jeszcze kilka bym dopisała :) Na razie najważniejsze, o innych może innym razem :)
  1. Jestem przykładem, że nawet największy antytalent kulinarny może odkryć w sobie pasję do gotowania:) Jeszcze kilkanaście lat temu umiałam tylko zagotować wodę na herbatę i zrobić kanapkę, gotowanie było dla mnie największa karą, a teraz …  z kuchni mogłabym się nie ruszać :) Jestem więc zdania, że jak ktoś chce, to znajdzie sposób, a jak ktoś nie chce, to znajdzie powód :)
  2. Mam manie zbierania przepisów kulinarnych, czy to w postaci zaglądania na blogi kulinarne czy też kupowania książek o tematyce kulinarnej, wycinania i przepisywania z gazet …  Jeżeli coś wyda mi się smaczne to zbieram, zapisuję, staram się zapamiętać. A potem … mam problem gdzie ja to widziałam, no bo właśnie mam składniki w lodówce tylko tego przepisu nie mogę w tym wszystkim odnaleźć :)
  3. Nie ruszam się nigdzie bez aparatu fotograficznego – chyba że na  zakupy :) Uwielbiam robić zdjęcia, chociaż nie jestem z nich potem zadowolona, zawsze mam do nich jakieś „ale”
  4. Jestem strasznie niezdecydowana :) a dokładnie to nie lubię dokonywać wyborów tzn. wiem co chce ale jak mam wybrać między dwiema rzeczami np. który kubek ładniejszy: w truskawki czy w jabłuszka?  i na który się zdecydować  - będą więc trzy, bo w pomarańcze też jest ładny :)
  5. Nie umiem dużo pisać – jestem umysł ścisły a nie humanista, nie umiem rozpisywać się. Zawsze w szkole miałam dopisek pod wypracowaniami: konkretnie, ale można by więcej napisać. No ale po co? Przecież napisałam to co najważniejsze, a że zajęło mi to 2 a nie 10 stron A4 :)
  6. Lubię myć naczynia (zmywarkę na razie uważam za rzecz jak najbardziej zbędną) a potem uwielbiam robić sterty na ociekaczu z tych już umytych naczyń, ale żeby nie było, że one sobie leżą tak cały dzień – po osuszeniu zbieram je i chowam do szafek :)  i …  wieszam pranie spinaczami tego samego koloru, tzn. jedna koszulka i dwa spinacze tego samego koloru, a druga może mieć już parę innego koloru – to mi nie przeszkadza – fobia? mania? obsesja?  :)
  7. Nie lubię, wręcz nienawidzę prasowania – innych uspokaja a mnie doprowadza do szewskiej pasji :)


29 czerwca 2012

Warsztaty kulinarne

A zapowiadał się taki spokojny miesiąc, w planach miałam nowe dania do wypróbowania, zwłaszcza, że świeżych owoców i warzyw pod dostatkiem :-) Ale jak to zwykle z planowaniem u mnie bywa – coś się musi popsuć :-) Chociaż tym razem jestem bardzo zadowolona z tej zmiany :-) Najpierw długi weekend na zaproszenie koleżanki spędziłam w Warszawie. Wiem pewnie niektórzy powiedzą, że jak wolne to najlepiej wyjechać gdzieś na łono przyrody, ale ja mieszkam w takim miejscu, że przyrodę mam na wyciągnięcie ręki – łąki za oknem, las niedaleko a i na skałki jurajskie rzut beretem :-D więc zwiedzanie wielkiego miasta też może być super rozrywką - a już na pewno wtedy jak większość jego mieszkańców wyjedzie na urlop :-) A Warszawa nocą jest piękna  :-)


Po powrocie czekała mnie kolejna niespodzianka – dostałam zaproszenie na Warsztaty Kulinarne pod patronatem Polskiej Akademii Kulinarnej. Tematem tego spotkania były przystawki. I jak tu nie jechać kiedy zapowiada się tak smakowicie a do tego można jeszcze podpatrzeć mistrzów przy pracy :-) Szybka decyzja - dzięki pomocy koleżanki (Ewelinko jeszcze raz dziękuję bardzo za nocleg :-) ) i jadę …

W pierwszy dzień (sobota) otrzymaliśmy zaproszenie na niezwykły lunch/kolację w jednej z warszawskich restauracji „Smaki Warszawy” na ul. Żurawiej, gdzie gospodarzem był  szef kuchni Kamil Kosnowski. Zapoznaliśmy się z najważniejszymi smakami i zasadami przygotowywania dań jakimi są przystawki. No i oczywiście próbowaliśmy, smakowaliśmy a pochwałom nie było końca. Zobaczyliśmy także jak pięknie można je podać na talerzu... nawet tradycyjne proste danie może wyglądać zupełnie inaczej i przez to nabiera nowego smaku :-) 

Smaki Warszawy

Następnego dnia w niedzielę przygotowywaliśmy wspomniane dania już samodzielnie, jednak pod czujnym okiem mistrza kuchni Marcina Budynka oraz szefa kuchni Kamila Kosnowskiego, którzy zawsze chętnie służyli cenną radą i pomocą. Dzięki temu wszystkie potrawy wyszły smakowicie :-)

Warsztatu odbyły się co prawda dwa tygodnie temu(16-17 czerwiec), ale dopiero teraz odnalazłam kabelek do aparatu i mogłam wydostać z niego zdjęcia :-)

Zapraszam wobec tego  na fotograficzny skrót :-)

Bliny z łososiem i kawiorem
Bliny same w sobie całkiem smaczne, ale jak doda się do nich jeszcze łososia  to już wyśmienite ... :-)



Roladki z łososia, pieczonej papryki i twarożku ziołowego
Jak dla mnie takie połączenie wędzonego łososia z twarożkiem najlepiej smakuje …



Szparagi z szynką parmeńską i sosem holenderskim
Zawsze chciałam spróbować jak smakuje sos holenderski, ale wydawało mi się, że jest z nim masa pracy, a tu niespodzianka – robi się kilka minut a smakuje rewelacyjnie zwłaszcza ze szparagami …



Bryndza z karmelizowanym jabłkiem i buraczkami
Pyszne,  ze słodką nutą -  jabłka i buraczki, a jeszcze z dodatkiem słonawej bryndzy … mniam :-)


Kozi ser w panierce z pestek słonecznika z sosem z czerwonych porzeczek na rukoli
Twarożek na ciepło otulony słonecznikiem – to dopiero smak :-)



Łosoś pieczony z grzybową krustą
Uwielbiam łososia. Zawsze piekłam go z dodatkiem masła i koperku, a tu takie rarytasy :-) …



Wątróbka w sosie malinowym na sałacie
Zawsze obawiałam się dodawać owoce do mięsa .. i to był błąd … wątróbka z malinami smakuje wyśmienicie …



Tatar z łososia i truskawek z zielonym i czerwonym pieprzem oraz miętą
To jedyne danie, które nie trafiło w mój smak, ale inni zachwalali … :-) Jednak pozostanę przy łososiu w poprzednich wydaniach … :-)



I jeszcze mistrzowie przy pracy …



.. oraz ja :-)



 A na koniec wspólna sesja fotograficzna :-)






Więcej o warsztatach i możliwości udziału w nich znajdziecie na portalu  Polska Gotuje